Świątecznie

ciazaNo i moi drodzy mogę już oficjalnie potwierdzić – JESTEM W CIĄŻY!!!! Potwierdziłam to tydzień temu u lekarza i powiedzieliśmy wszystkim podczas kolacji wigilijnej;) ALE SIĘ CIESZĘ!!!! Nie mogę przestać o tym myśleć, z drugiej strony – strasznie się boję, czy wszystko będzie w porządku… ojej, martwię o to usg genetyczne, martwię się też już przed usg połówkowym no i oczywiście jestem przerażona porodem!!! No i dalej też się boję – czy sobie poradzę;) Wiecie – taka huśtawka nastrojów z tytułu wyrzutu hormonów – tak sobie to tłumaczę;) No ale jestem przeszczęśliwa!!!! Po naszym ślubie – dzień w którym dowiedziałam się że zostanę mamą był moim najlepszym dniem życia, a pewnie dzień – w którym zostanę mamą – będzie kolejnym naj, naj, naj….

No a poza tym to przez to całe zamieszanie – nie mogłam się już na niczym skupić. Po zrobionym teście – świat przestał mieć dla mnie znaczenie. W pracy – też byłam zakręcona jak słoik;-) Przyjechali fachowcy z tej firmy i mieliśmy wybrać odpowiednie materiały budowlane, ale zdałam się zupełnie na ich opinię – bo nie miałam głowy, żeby przeszukiwać internet… Ciekawe, czy tak już będzie do porodu…;P